zapisz się na listę mailową
pomoc
english version

THE COMPLAINER - Mastered At The Dusk EP (2007)

independent.pl (17.03.07)

U Wojtka Kucharczyka to nigdy nie wiadomo, jak to jest z tymi jego inspiracjami. Czy aby prawdziwa fascynacja, czy też przekora. Najwygodniej przyjąć, że The Complainer po prostu rozlicza się
z muzyczną przeszłością, listami billboardów i 'the best hits ever'. Tym razem wziął na warsztat stylistykę new romantic, parkietowe clashe, gitarowe agresje. I te wspaniale czarne koszulki
z kakofonicznymi nadrukami.
Wszystko jest tu tak, jak powinno być za dawnych czasów. Tyle, że o zabarwieniu mocno ironicznym: perwersyjnie na jedno kopyto, z przytupem. Hardkorowe disko zloopowane do zawrotów głowy,
a wcześniej zestawione z gitarową kawalkadą ("Passport-age"). Klaszcz z radości!
Z kolei "Ultragigolette" to parkietowy hiper-banger, co jest tak syntetyczno-przebojowy, taki brudny! (czyt. dirty/dark), taki zabawny. Należy się spodziewać, że ruchy głową doprowadzą do skręcenia karku. "Yelythmo" daje prztyczka w nos kolejnym wyznacznikom electro-clashu. Z początku jest pozornie monotonnie - wiadomo, że nie na serio. Wkrada się więc dron, drill, rozpędzona perkusja.
I takie dystorcje, że Venetian Snares by się uśmiał. Ekstra!
"Mastered at the Dusk" to najtrafniejszy komentarz muzycznych historii.
Disko najwyższej próby i ciężar gatunkowy.
(Agata Woźniczka)