zapisz się na listę mailową
pomoc
english version



ZŁAP ALBUM

recenzje

inne płyty tego wykonawcy:

MOŁR DRAMMAZ - Semperflorens

MOŁR DRAMMAZ & DEUCE & Laszlo Band - Amateurs, Professionals and No Refrains

MOŁR DRAMMAZ - to.je.take.co.take.to.!. (retake)

MOŁR DRAMMAZ - ''tu!'' (reminder)

MOŁR DRAMMAZ - very vs very

MOŁR DRAMMAZ - boazeria

MOŁR DRAMMAZ & neurobot - l.i.v.e.v.i.l

MOŁR DRAMMAZ - ''tu!'' {silesian familijo plądrofono}

MOŁR DRAMMAZ - Norma's food / jedzenie Normy

MOŁR DRAMMAZ - grai'n'test.hits

MOŁR DRAMMAZ - presents: to.je.take.co.take.to.!.

MOŁR DRAMMAZ - skórzana maska

MOŁR DRAMMAZ - NEUTROP

MOŁR DRAMMAZ - tehha tehha ert 2.0

 

MOŁR DRAMMAZ - BOAZERIA (reissue) (2006)

[higherlowerslowerfaster] (rerere/reissue) mik.musik.!. 2006 seria mik.klasik premiera 22.11.06 CD. edycja nielimitowana, w odnowionej szacie graficznej. płyta dostępna także jako mp3 digital download.

_____________________________________ Największy bestseller Mik.Musik.!. znowu dostępny. Po długiej przerwie ale jest. Cieszy nas to. Po kilku latach, które upłynęły od oryginalnej premiery ta muzyka zyskała na sile. Ukazuje się jako jedna z ewidentnie najbardziej szalonych płyt w historii polskiej fonografii. Jest niezwykłym miksem wszystkiego z wszystkim. Elektroniki z akustyką, kompozycji z dekonstrukcją, radości ze smutkiem, głupiego z mądrym, inteligentnego z niewyważonym, wyrażonego z niewymownym. Staramy się o obiektywizm, który z dystansu jest raczej możliwy. Przy pełnym subiektywiźmie. Dziś już nie pamiętamy, dlaczego nazwaliśmy ją BOAZERIA, ale to coś faktycznie jawi się jako wielka powierzchnia wertykalno-horyzontalna inkrustowana milionem malutkich obiekcików z egzotycznego drewna (z upraw ekologicznych rzecz jasna!). Mniej poetycko mówiąc - wtedy chcieliśmy osiągnąć muzykę jak najgęstsza, bliską w zwartości i skomplikowaniu samej NATURZE. I dziś widzimy/słyszymy, że to się udało, choć to natura współczesna z dużym udziałem przyjaznej technologii. Ktoś kiedyś chyba w recenzji napisał, że pomysłów tutaj w jednym utworze starczyłoby na kilka płyt innych wykonawców, może to i prawda, bo nadbogate aranże, nielinearność i przeskoki tematu Mołr Drammaz lubią bardzo i zawsze, a na BOAZERII ten wątek zmasowali szczególnie. Mając nadzieję, że mimo wszystko efekt jest dość prosty, komunikatywny i całkiem rozrywkowy. Płycie tej teraz słuchanej dobrze zrobiło kilka stylistyk, które od tamtego czasu przewaliły się przez muzykę alternatywną, przygodową i tzw underground - podziemny i abstrakcyjny hiphop, nietuzinkowy folk dziwaków, bastard-pop, revivale i improwizacja jak najdalsza od jazzu. Te odebrane lekcje pozwalają dzisiaj album odebrać pełniej. No co tu dużo gadać, w pewnym sensie wyskoczyliśmy mocno do przodu, robiąc to niesfornie i po części nieświadomie, po prostu realizując wizję, która się wtedy pojawiła Nie czekając na zbyt wiele, łącznie z jakimś szczególnym poklaskiem, który jednak się pojawił. Wygląda na to, że teraz ta BOAZERIA nabierze także cech magnetycznych, bioenergoterapeutycznych czy chociażby rozluźniających. Będzie przydatna w aromaterapii. Jednakowoż nie jest muzyką tła, do tego się nie nadaje, jest zbyt absorbująca, może nawet wkurzać. Lecz pogłaskana chętnie odda swoje ciepło, ba, wulkaniczny gorąc. W innej recenzji, naszej ulubionej, z internetowej strony radia BBC, puenta pojawia się taka - "more power to these people!". Zgadzamy się z tym. Nawet jeśli tej siły trzeba jednak szukać przede wszystkim w swoim własnym wnętrzu. Ale dobry interior-design często prosi się o ładną i gustowną boazerię na ścianie. Choć produkt Mołr Drammaz raczej można znaleźć w innych sklepach, Wam jednak polecamy. Boazeria, Feria, Santeria, Oranżeria, Menażeria, Bulanżeria, Reporteria, Noazeria, Parazeria, Allegria i Bom Dia. Bon Ton. wydanie oryginalne