zapisz się na listę mailową
pomoc
english version



WYPRZEDANA

recenzje

inne płyty tego wykonawcy:

MOŁR DRAMMAZ - Semperflorens

MOŁR DRAMMAZ & DEUCE & Laszlo Band - Amateurs, Professionals and No Refrains

MOŁR DRAMMAZ - to.je.take.co.take.to.!. (retake)

MOŁR DRAMMAZ - BOAZERIA (reissue)

MOŁR DRAMMAZ - ''tu!'' (reminder)

MOŁR DRAMMAZ - very vs very

MOŁR DRAMMAZ & neurobot - l.i.v.e.v.i.l

MOŁR DRAMMAZ - ''tu!'' {silesian familijo plądrofono}

MOŁR DRAMMAZ - Norma's food / jedzenie Normy

MOŁR DRAMMAZ - grai'n'test.hits

MOŁR DRAMMAZ - presents: to.je.take.co.take.to.!.

MOŁR DRAMMAZ - skórzana maska

MOŁR DRAMMAZ - NEUTROP

MOŁR DRAMMAZ - tehha tehha ert 2.0

 

MOŁR DRAMMAZ - boazeria (2001)

wznowiona w 2006! mik.musik.!. z dumą prezentuje swoje pierwsze nielimitowane, normalne cd! catal.num- polska i słowacja 19/2001 (out 15.12.01), reszta świata 19/2002 (out styczeń/luty 2002). :: MOŁR DRAMMAZ "BOAZERIA" [higherlowerslowerfaster] :: "...o mołrach w polsce już napisano wiele, więc nie będziemy się rozczulać tekstowo. zainteresowani polacy wiedzą tyle ile powinni, a z czasem, siłą rzeczy dowiedzą się jeszcze więcej. boazeria czyli zalupowane drewienka. raczej wertykalnie niż horyzontalnie, raczej energetycznie niż uspokajająco. widzieć znaczy wierzyć. czysta energia staję się muzyką, muzyka myślą, myśl wibracją, wibracja uczuciem, uczucie energią, energia muzyką. i o tym jest ta płyta. raz jest wyżej, raz niżej, raz szybciej, raz wolniej. na tej płycie mołry wykorzystały całą swoją wiedzę na temat muzyki, sztuki i designu, żeby stworzyć dzieło najspójniejsze z wszystkich dotychczasowych, dojrzałe, samowystarczalne. to oczywiście poważne stwierdzenie, ale na szczęście nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na brak poczucia humoru. chociaż o wesołość nie było tym razem łatwo, życie płatało poważne figle, trzeba było uciekać przed poważnymi, mrocznymi zdarzeniami. więc ta płyta jest także o balansowaniu na granicy. może trafniej powiedzieć na wielu granicach. jest to nasza najważniejsza płyta. w zasadzie na niej moglibyśmy skończyć działalność. zaprosiliśmy do współpracy nowych muzyków, z nowymi dla naszej przygody instrumentami - waltornią i fletem poprzecznym, rozszerzyliśmy skalę nastrojów i zdarzeń od totalnie akustycznych duetów po wielopłaszczyznowe, pełne orkiestracje elektroakustyczne, od subbasowych dronów po dziecięce harce. pojawiają się brzmienia starych analogów i nowych pluginów, mastering jest bardzo ekspansywny, potraktowaliśmy go jako jeszcze jeden ważny instrument. jeśli niektórym rozpadną się głośniki - trudno. "boazeria" nie jest płytą minimalistyczną w sensie użytych środków, chyba nigdy nie użyliśmy ich aż tak wielu. ale na szczęście nie zaczęły one nad nami górować. wszystko zostało pod naszą pełną kontrolą, nawet te pop-ujące wstawki, lekko obrazoburcze mini-plądrofony, dziwne związki w aranżach, software'owe improwizacje, atavistyczne swingi i hitchcock'owskie hałasy. czasem z suspensem, czasem bez. politycznie jest to płyta niepoprawna. zawiera niewiele przekazów werbalnych, ale znaczących. zawiera element noworomantyczny, może lekko niezdrowy, ale jakże pociągający. wolno z niej samplować. wolno ją zjeść. pierwszy raz naprawdę mocno zbliżyliśmy się do naszej starej idei "żeby robić muzykę tak gęstą, jak gęsta jest natura, jak gęste jest życie". wierzyć znaczy widzieć... ciekawostką jest fakt, że najdłuższy tekst użyty przy tworzeniu "boazerii" nie jest naszego autorstwa. to nowe doświadczenie, taka praktyka. napisał go znany rastrysta i poeta michał kaczyński ...". :: 800 sztuk "boazerii" zostało dołączone do grudniowego 2001 wydania słowackiego magazynu artystycznego "vlna" (www.vlna.sk). na świecie płyta będzie dystrybuowana przez kolońską oficynę a-musik. :: jak zwykle mik.płyta uzupełniona bardzo postępową szatą graficzną, tym razem offset na szlachetnym papierze, drukowane nie-cmykiem, a jednak pełnokolorowo. okładkę traktuję jako jeszcze jeden utwór z tego wydawnictwa. to nie jest zwykły jewel-case, ale niezwykły jewel-case. :: mik. i asia i wojt3k :: mp3: molr drammaz - klapy